Podstawa wyżywienia…
Występuje w pięciu tysiącach odmian. Jednak nie to sprawia, że ziemniak jest dla ludzkości taki cenny. Dla ponad miliarda najbiedniejszych stanowi podstawę wyżywienia.
Rozpoczął swoją karierę osiem tysięcy lat temu w Ameryce, po czym przyjechał do Europy, a następnie do Chin, gdzie do dziś cieszy się dużym powodzeniem. Obecnie jest czwartym w kolejności najbardziej rozpowszechnionym produktem spożywczym na świecie, zaraz po ryżu, kukurydzy i pszenicy.
Rok 2008 został ogłoszony przez FAO (Organizację Narodów Zjednoczonych do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa) Międzynarodowym Rokiem Ziemniaka. Wszystko po to, by podkreślić ogromne znaczenie tego warzywa w wyżywieniu ludzkości. FAO zwraca też uwagę na fakt, że podczas gdy w krajach rozwijających się ziemniak zachowuje swą tradycyjną rolę podstawowego produktu w walce z głodem, w Unii Europejskiej dyskutuje się nad wprowadzeniem transgenicznych upraw tej rośliny.
W krajach wysoko rozwiniętych sprzedaż tradycyjnych kartofli spada, rośnie za to popyt na produkty przetworzone – szuka się nowych rozwiązań oferując na przykład ziemniaki podsmażane, gotowe do spożycia, albo już umyte i obrane. – Jeszcze niedawno było to nie do pomyślenia – mówi Javier Pascualena z Baskijskiego Instytutu Badań i Rozwoju Rolnego Neiker. W tym centrum badawczym pracuje się obecnie nad nowymi odmianami. Metodą krzyżowania naukowcy chcą uzyskać produkt dostosowany do potrzeb przemysłowych, odporny na plagi i choroby.
Jak wyjaśnia Pascualena, w Hiszpanii i Europie istnieje więcej niż 1 500 odmian kartofla, a na całym świecie ponad 5 tysięcy, w kolorach od białego poprzez żółty aż do purpurowego. Mimo tej różnorodności najczęściej jemy ziemniaki jedynie kilku odmian – na przykład pochodzącą ze Stanów Zjednoczonych Kennebec, uprawianą między innymi w Hiszpanii.
– Ziemniak jest bardzo pożywny, a ze względu na niską cenę każdy może sobie na niego pozwolić. Oczywiście, jak to dziś często bywa z produktami rolnymi, konsument płaci za niego dużo więcej, niż otrzymuje rolnik – zaznacza jeden z ekspertów Guillermo Budino. Budino jest zdania, że mit, jakoby kartofle były tuczące, został już odesłany do lamusa. Składają się w trzech czwartych z węglowodanów, w 16-20 proc. ze skrobi, w 2-5 proc. z protein, ok. 1 proc. to błonnik, 0,15 proc. kwasy tłuszczowe. – Tym, co tuczy, nie jest samo warzywo, lecz na przykład mięso czy kiełbasa, z którymi go jemy – zaznacza Pascualena. Simón Isla zarządzający hiszpańskim państwowym stowarzyszeniem producentów ziemniaków Appacale dodaje, że właściwości dietetyczne zależą także od sposobu przygotowania: ugotowany ziemniak ma 80 kalorii w 100 gramach. Poza tym “jest lekkostrawny i ma bardzo dużo witamin”.
W krajach Unii Europejskiej próbuje się obecnie znaleźć takie rozwiązania, które pozwoliłyby zwiększyć obszar produkcji przemysłowej ziemniaka, nie naruszając jednocześnie wymogów zdrowotnych. W mniej rozwiniętych gospodarczo regionach świata warzywo to cały czas spełnia tę samą rolę, jaką odgrywało w Europie jeszcze w XX wieku: jest podstawowym źródłem pożywienia i sposobem na walkę z głodem.
– Ten zwyczajny kartofel spełnia trudną do przecenienia rolę podstawowego źródła energii dla ponad miliarda najbiedniejszych ludzi na świecie – zaznaczył w październiku Srdjan Kerim, przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych podczas inauguracji Międzynarodowego Roku Ziemniaka.
Ziemniak po raz pierwszy został użyty przez ludzi jako roślina uprawna 8 tysięcy lat temu w regionie jeziora Titicaca, między pasmami Andów na terenie dzisiejszego Peru i Boliwii. Dzięki odporności tej rośliny człowiek mógł zasiedlić cały płaskowyż, gdzie nauczył się przechowywać mrożone ziemniaki zwane chuno. Hiszpanie odkryli ziemniaki w XVI wieku i sprowadzili je do Europy, najpierw jako roślinę ozdobną, a następnie jako produkt spożywczy. Z czasem stały się podstawą pożywienia w takich krajach jak Irlandia, gdzie w XIX wieku ponad milion osób zmarło, a drugie tyle wyemigrowało na skutek plagi, która zaatakowała zbiory.
źródło: La Vanguardia
